TANK TOP CARA DELEVINGNE | LIFE IS A JOKE | NIKE+ SPORTWATCH

TANK TOP CARA DELEVINGNE | LIFE IS A JOKE | NIKE+ SPORTWATCH



Świat modelingu taki poważny. Myślę, że niepotrzebnie. Ta dziewczyna jest dobrym tego przykładem. Lubie Care za jej pozytywne poczucie humoru. Tank top firmy Life Is a Joke z wizerunkiem modelki Cara Delevingne znalazłem w TK Maxx. Zauważyłem, że marka pojawiła się dość niedawno  w tej sieci sklepów. Oferuje sporo ciekawych rzeczy zarówno dla chłopaków jak i dziewczyn.



tank top - Life Is a Joke | zegarek - Nike+ sportwatch | czapka - Adidas Neo
PRZEPISY NA SMOOTHIE | ZDROWE KOKTAJLE | BLENDER MIX & GO RUSSELL HOBBS | KOKTAJLE WARZYWNE I OWOCOWE

PRZEPISY NA SMOOTHIE | ZDROWE KOKTAJLE | BLENDER MIX & GO RUSSELL HOBBS | KOKTAJLE WARZYWNE I OWOCOWE


Dzisiaj przechodzimy do recenzji blendera marki Russell Hobbs Mix & Go. Jego idea zakłada szybkie przygotowywanie koktajli i zabieranie ich w drogę. W tym celu producent dołączył do blendera dwie 600 ml butelki z wymiennymi nakrętkami, zamiast klasycznego kubła. Podczas przygotowywania koktajli przykręcamy ostrze do wylotu butelki, którą następnie umieszczamy w blenderze i poprzez jej nacisk miksujemy produkty. Po zblendowaniu wystarczy wymienić ostrze na nakrętkę z otworem na ustnik. Dodatkowo do zestawu dołączone są dwa wkłady chłodzące, które umożliwią utrzymanie niższej temperatury napoju. 

Do zalet blendera możemy zaliczyć:
prostą obsługę (blender nie posiada przycisków),
- mocne ostrze, które dobrze kruszy lód,
- szybkość miksowania,
- wysoka szczelność,
- łatwe mycie,
- niewielki rozmiar, który pozwala na łatwe przechowywanie,

Jedyna z wad, która nie jest dla nas bardzo istotna to głośność pracy.
Podsumowująć jest to bardzo dobre urządzenie, a jego cena nie jest wysoka (ok. 99zł).

Przygotowaliśmy dwa koktajle w celu przetestowania urządzenia.

1. ORANGE POWER SMOOTHIE 

Składniki:
- mango,
- brzoskwinia,
- banan,
- cytryna (plasterek),
+/- jogurt lub mleko pochodzenia roślinnego,




2. GREEN POWER SMOOTHIE

Składniki:
- awokado,
- szpinak,
- kiwi,
- jabłko,
- banan,
+/- jogurt lub mleko pochodzenia roślinnego,



Koktajle są doskonałym pomysłem na uzupełnienie diety. Zawierają wiele witamin i składników mineralnych, dlatego zachęcamy Was do spróbowania naszych propozycji. Jesteśmy ciekawi Waszych ulubionych przepisów na koktajle. Podzielcie się nimi w komentarzu :)


KYLIE JENNER LIP KIT POMADKI KYLIECOSMETICS, GOLDEN ROSE LONGSTAY LIQUID MATTE LIPSTICK, SLEEK MATTE ME - SWATCHE I RECENZJA POMADEK

KYLIE JENNER LIP KIT POMADKI KYLIECOSMETICS, GOLDEN ROSE LONGSTAY LIQUID MATTE LIPSTICK, SLEEK MATTE ME - SWATCHE I RECENZJA POMADEK


Dziś przychodzę do Was ze swatchami i recenzją moich ulubionych matowych pomadek. Jako, że jestem fanką matowego wykończenia ust, bardzo cieszy mnie fakt, że powstaje coraz więcej tego typu kosmetyków w formie płynnej. 

Niebawem na rynku mają pojawić się łudząco podobne zestawy do Lip Kitów z Kyliecosmetics od firmy Lovely:

Chętnie zakupię kilka kolorów, bo zapowiadają się całkiem ciekawie.

Kyliecosmetics : Heir, Mary Jo K, Dolce K, Truebrown K

Przejdzmy do recenzji. Pierwsze pomadki pochodzą z Kyliecosmetics. Moje kolory od dołu to: Heir, Mary Jo K, Dolce K i True Brown K. Pojemność wynosi 3,25 ml - uważam, że to dość mało w stosunku do ceny jaką za nią płacimy - ok 80zł( +60zł wysyłka). Opakowanie jest bardzo zgrabne i starannie wykonane, sam aplikator uważam za wygodny do nakładania produktu na usta. Wystarczy jedna warstwa, aby dokładnie je pokryć. Ich zapach jest niesamowity, słodki i waniliowy :) Wykończenie aksamitne, a trwałość jest nie do zdarcia. Mimo picia i jedzenia świetnie trzymają się na ustach i ciężko się je zmywa (sprawdzone :D). W przypadku odcieni Dolce K i True Brown K kolor na ustach jest ciemniejszy niż w opakowaniu, ale nie przeszkadza mi ten fakt. Moim faworytem jest Dolce K :)

Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstick: 10, 05, 03

Kolejne pomadki pochodzą z Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstick. Kolory od dołu to: 10, 05, 03.
10- trupi odcień różu i szarości, 05 - śliwka, 03 - pudrowy brudny róż. Ich pojemność wynosi 5,5ml. Jest to bardzo zadowalające w porównaniu do ich poprzedniczek, biorąc pod uwagę niską cenę 19,99zł. Opakowanie jest bardzo ładne, nieco niższe, z większą średnicą. Odcieni jest jedenaście, więc myślę, że każda z Was znajdzie coś dla siebie. Pomadki są bardzo trwałe i dobrze napigmentowane. Po nałożeniu jednej warstwy nie prześwitują. Konsystencja jest kremowa i ma aksamitne wykończenie. Przez opakowanie widać bardzo drobniutki brokat, którego nie znajdziemy w matowych pomadkach od Kylie. Moim ulubionym odcieniem jest 10, bardzo przypadł mi do gustu ten trupi kolor :P

Sleeka Matte Me: Bittersweat, Rioja Red, Birthday Suit oraz New Look Pure Colour: Burgundy

Następnymi produktami są pomadki ze Sleeka Matte Me w kolorach od dołu : Bittersweat, Rioja Red i Birthday Suit o raz pomadka z New Looka Pure Colour w kolorze Burgundy. Pomadki są trwałe i szybko zastygają na ustach co sprawia, że trzeba się pospieszyć z aplikacją. Ich cena to ok 25-30zł, a pojemność wynosi 6ml. Niestety aplikator w przypadku Sleeka nie przypadł mi do gustu, a same pomadki po jakimś czasie wysuszają usta. Nie polecam domalowywać kolejnych warst tylko zmyć i nałożyć je od nowa, inaczej będą się rolować i osypywać. Mój ulubiony odcień to Birthday Suit - bardzo popularny z tej serii, typowy jasny nude kolor. Co do pomadki z New Looka - jej trwałość niemalże dorównuje tym z Kylie, jednakże pod wieloma aspektami wypada dużo gorzej.

 Na dziś to już wszystko, piszcie jeżeli chcecie zobaczyć któryś z kolorów na ustach. :)
POMADKA KYLIE JENNER | WYPRZEDAŻE | ELEGANCKA STYLIZACJA | DOLCE K

POMADKA KYLIE JENNER | WYPRZEDAŻE | ELEGANCKA STYLIZACJA | DOLCE K


Ostatnio skusiłam się na zakup pomadek od Kylie Jenner. Zamówiłam cztery kolory: Mary Jo K, True Brown K, Heir i Dolce K, którą mam na zdjęciach z sesji. Pomadki są niesamowite, warte ceny. Mają przepiękny zapach i kremową konsystencję. Więcej o nich oraz swatche pokażę w następnym poście. :) Teraz przejdżmy do wyprzedaży - to coś co bardzo lubię, bo często udaje mi się znależć absolutne perełki w bardzo niskich cenach. Obecnie mamy już koniec sezonu przecen i zniżki sięgają nawet do 90%. Rozmiary są już bardzo przebrane, mimo to przy dłużym szperaniu znajduję coś w swoim rozmiarze. Sukienka z dzisiejszej sesji pochodzi z wyprzedaży na asos.com i kosztowała ok 13€ z 50€ - więc cenę uważam na bardzo przyzwoitą :) Jej materiał to ala zamsz, niezwykle milutki. Ma ozdobne plecionki, kieszenie i wiązanie przy dekolcie. Do tego sandały od Steve'a Maddena i torebka Saint Laurent. Mimo wysokich obcasów to bardzo wygodna i przy tym elegancka stylizacja.

Jeżeli jeszcze nie upolowaliście nic na wyprzedażach w tym sezonie to jest to ostatni dzwonek na zrobienie tego typu zakupów, więc trzymam kciuki za Was i za wasze łupy! :)


sukienka - Asos | torebka - Saint Laurent | buty - Steve Madden

Copyright © 2014 Nic Na Później , Blogger